piątek, 1 lutego 2013

Kreska Schodowskiego / Jerzy Zimny

Portret Jerzego Zimnego

Portret powstał w odpowiedzi na wiersz:


Kreska Schodowskiego Jerzy Zimny 

Aniołowie znudzeni pilnowaniem odeszli od baru,
zagrożenie w oczach ma postać butelki, szyjka
przedłuża cierpienie, wyjść to umrzeć na brak miejsca.

Wczoraj odwilż zabrała temat skostnienia,
inne tematy w kałuży rozbijane przez deszcze
wychodzę z podświadomości na drogę dotyku

aby zrozumieć szorstkość tworzywa, z którego
powstaje gładź, uśmiech starego człowieka
i zdziwienie dziecka kiedy w kreskówce pojawia

się kod d n a. Dotyka kresek niczym czytnik
i w głowie wyświetla się ostatnia data, nazwa
miejscowości okrytej żałobą, adres cmentarza

repertuar orkiestry i liczba osób przy grobie,
wszystko po obróbce cyfrowej w dużej rozdzielczości
jakby skupiono galaktykę do wymiaru łańcucha d n a.

4 komentarze:

  1. Fascynujący portret i wiersz. Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach... chciałbym, żeby ktoś kiedyś dla mnie / o mnie wiersz...
    Tymczasem ja wiersze o innych dla innych, choć ciągle bezimienne.

    OdpowiedzUsuń